Kurczę, wiecie co?
Czasami wpadam na głupie, wyimaginowane pomysły.
Tak jak na przykład dzisiejszy.
Rowerowy trip daje się we znaki.
Wyczarowałam przed chwilą parę avatarów,
ale coś różdżka odmawia mi dziś posłuszeństwa.
ale coś różdżka odmawia mi dziś posłuszeństwa.
Padam na twarz, mam nadzieję, że chociaż dla Was ten wieczór jest miły,
bo takowego Wam życzę, o!
bo takowego Wam życzę, o!
Bo ja jestem proszę Pana na zakręcie...
PS. Dziękujemy za cudne komentarze, jesteście niezawodni!
DOBRANOC, MIŚKI!
by Kompaktowa





