poniedziałek, 13 sierpnia 2012

10. Hot or not?

Kurczę, wiecie co?
Czasami wpadam na głupie, wyimaginowane pomysły.
Tak jak na przykład dzisiejszy.
Rowerowy trip daje się we znaki.
Wyczarowałam przed chwilą parę avatarów, 
ale coś różdżka odmawia mi dziś posłuszeństwa.
Padam na twarz, mam nadzieję, że chociaż dla Was ten wieczór jest miły, 
bo takowego Wam życzę, o!

Bo ja jestem proszę Pana na zakręcie...

 


PS. Dziękujemy za cudne komentarze, jesteście niezawodni!
DOBRANOC, MIŚKI!

by Kompaktowa  




5 komentarzy:

  1. Ja kocham, twoje pomysly<3 choc czasem masz racje wyimaginowane,to i tak kocham:D Mam nadzieje,ze w niedziele dasz rade cos wykombinowac. Cos mi sie wydaje,ze sie uzaleznie od tego blogu.
    ~S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz szczęście! :* Choć dzisiaj lekko przegięłam. Jutro dam znać jeśli wstanę z łóżka, hohoho. Będziesz mogła zaspokajać swój nałóg dawkując nowe notki na blogu, ot co! Będzie nam niezmiernie miło! :)
      Kompaktowa

      Usuń
  2. Kolezanka mi podala tego bloga. Hmm po przegladnieciu go,powiem szczerze,ze niezmiernie sie ciesze z tego,ze kopnal mnie taki zaszczyt dostania tego linka. Tylko tak dalej!;D

    OdpowiedzUsuń
  3. O! Zapraszamy częściej! :)
    Kompaktowa

    OdpowiedzUsuń
  4. I like it. :) Drugi i czwarty ujęły mnie szczególnie. Jak się okazuje - ciemna kolorystyka nie zawsze wykrada z prac optymizm.

    OdpowiedzUsuń