niedziela, 12 sierpnia 2012

07. Kto'a?

Cześć!
Do drzwi znowu zapukało nudne, niedzielne przedpołudnie. Wstałam trochę po 9 i od tej pory snuję się po domu. Ogarnęłam pokój, włączyłam laptopa, kliknęłam w magiczną ikonkę w kształcie rombu z przechodzącym symetrycznie piorunkiem i w pomieszczeniu rozległ się dźwięk, który kocham niezmiennie.
Power of trinity to jest to co zawsze poprawia mi humor. 
Wstawiam kilka starych avów, bo na nowe nie mam weny.. może dzisiaj Photoshop do mnie przemówi, kto wie..





Power of trinity - Kto'a?
....................................
O! Możemy żyć,
Możemy marzyć na jawie z niedowiarków kpić,
leczyć się słowem, nie ponurym gestem,
wszędzie całować w miłości manifeście.
Lecz gdy podczas szalejącej burzy
ktoś wtargnie nocą i wszystko zburzy.
Jak domek z kart cichutko się rozsypie 
konstrukcja łącząca piękne części bytu.




by Amaranth.



7 komentarzy:

  1. Cześć!
    Dzięki za informację na forum. ;)
    Od początku czuć klimat w tym blogu, szablon, ogólna atmosfera, Wasze wypowiedzi, a do tego niesamowite prace. Zawsze byłam pod ich wrażeniem i zawsze tak samo kolejne to avki mnie zachwycały. Tak jest cały czas.
    Na pewno będę tu zaglądać regularnie. ;D
    Pozdrawiam, F.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za miłe słowa. :) Liczymy na częste wizyty i opinie o naszych pracach :)
      Pozdrawiam, Amaranth.

      Usuń
  2. Cześć dziewczyny!
    Dzięki za "cynk" na forum, nawet podwójny ;)
    Cieszę się, że tu trafiłam, bo już sobie coś podkradnę :) No cóż... Co tu dużo mówić - macie talent dziewuszki i już ;) Ten blog to pełna profeska - całość niesamowicie cieszy oko. Trzymam za Was kciuki laseczki!
    Pozdrawiam, Patrycjaa

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak, klimat bloga jest świetny! A dodatkowo wszystkie jesteście genialne w tym co robicie. Oby tak dalej!
    Powodzenia :)
    Pozdrawiam, G.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję Wam wszystkim w imieniu swoim i dziewczyn :* Oczywiście zachęcamy do częstego odwiedzania i 'kradzieży' :D
    Pozdrawiam, Amaranth.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak to jest, niestety, że czasem mimo naszej woli "cichutko się rozsypie konstrukcja łącząca piękne części bytu"... Tekst poruszający, bez dwóch zdań.

    Co do avków... Czarno-białe zawsze mają w sobie to "coś". Wieją tajemniczością, intrygują, zachęcają do spojrzenia w głąb. Poza tym szósty szczególnie przykuł moją uwagę, jest wyjątkowy. Piękne wykonanie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiki, bardzo Ci dziękuję za opinię :*
    Amaranth.

    OdpowiedzUsuń